Rodzaje włókien mięśniowych

Czerwone, białe, mieszane?

Mowa oczywiście nie o winie…

Pamiętam jak poleciałem pierwszy Runmageddon – Hardcore Służewiec Wawa. 2014 bodajże. Zająłem podium dzięki temu, że byłem wytrzymały na długi dystans i odporny na zimno. Był to czas kiedy do wygrywania takich imprez wystarczyło dobrze biegać. Przeszkody to były tylko „przerywacze biegu ciągłego”… i tak było przez około dwa lata. To już historia. OCR is changed. Przetransformował się w połączenie siłacza z biegaczem, czyli tzw. dzika😀🐗

Patrząc w dalszą przeszłość, jako kajakarz przejawiałem cechy wytrzymałościowca. Wolałem (i wygrywałem) zjazdy downriver trwające ponad 10minut, choć trenowałem olimpijski wówczas 120sekundowy slalom kajakowy. Przez długie lata. Czułem jednak, że robię coś wbrew ciału. Ciągle pod górkę. Dlatego najbardziej lubiałem okres przygotowawczy, w którym było dużo objętości, mało intensywności.

Po co to piszę? Aby uświadomić poważnie trenującym a także zaczynającym sporty, aby uniknąć rozczarowania dobrze jest wkleić się w swoją bajkę. Odnaleźć w sobie predyspozycje (typ, budowę, warunki, cechy morfologiczne, dziedziczne, rodzaj mięśni). Ponieważ doskonale rozumiem frustrujące uczucie wielu, gdy po włożeniu mnóstwa energii i serca nie ma efektów jakie byśmy chcieli. Ktoś mniej, albo wogóle nie trenuje a jest lepszy. Częste prawda? To są predyspozycje👍✌👍

Właśnie jednym czynnikiem warunkującym predyspozycje i to w czym jesteśmy dobrzy jest rodzaj włókien mięśniowych.

I tutaj zaczynamy naukowo-ADHDowe wyjaśnienia.

Istnieją różne klasyfikacje rodzajów włókien mięśniowych. Najłatwiejsza i najbardziej funkcjonalna dotyczy podziału na włókna wolne tlenowe(SO), szybkie tlenowo-glikolityczne (FOG) oraz szybkie glikolityczne (FG) – wszystkie mięśnie zawierają kombinacje jednostek motorycznych SO,FOG i FG. Procentowa zawartość określonego rodzaju włókien w danym mięśniu jest różna w zależności od funkcji tego mięśnia, rodzaju stosowanego treningu, i do pewnego stopnia czynników genetycznych. Innymi słowy każdy posiada włókna wolne, szybkie i mieszane. A to ile ich jest zależne od wielu rzeczy jest😀😁

W celu jeszcze lepszego zrozumienia posłużymy się obrazkiem:

Te najbardziej czerwone to są włókna wolnokurczliwe – mogą pracować długo, mają dużo mitochondriów, ich paliwem jest tlen. Takie włókna reprezentuje biegaczka narciarska powyżej, kolarze, biegacze długodystansowi, którzy z pewnością mają wysokie Vo2Max. Te włókna nie wytworzą jednak siły i szybkości.

Po prawej włókna białe – szybkokurczliwe. Potrafią rozwinąć super siłę i szybkość, lecz nie na długo. Jako paliwo ciągną kreatynkę z mięśni, które są zazwyczaj większe. Potwierdza to Fajdek ze zdjęcia z grupą rzucaczy, miotaczy, ciężarowców, sprinterów, krótko mówiąc krótkodystansowców. Są to tzw. jednostrzałowcy (ale nie dlatego że padają po jednym strzale, tylko mogą zabić jednym strzałem:))

I wreszcie trzecia grupa. Na zdjęciu nad środkowym kawałkiem mięsa pojawia się postać OCRowca. Czyli kogoś, kto potrzebuje włókien każdego rodzaju, kogoś kto będzie silny, szybki i przy tym wytrzymały. Musi być uniwersalny. Umieć aktywować odpowiedni rodzaj mięśnia w odpowiednim momencie – po kilku(nastu) kilometrach zebrać się do kupy i zrobić szybko multiriga czy inne utrudnienie biegu. Karmi on mięśnie zarówno tlenem jak i glikogenem, który sobie zmagazynuje. Prosi się tutaj przytoczyć wyjaśnienie Sharkeya i Gaskilla; „Włókna Slow Twitch (ST) (wolne, czerwone) są rekrutowane w pierwszej kolejności do skurczu mięśnia o małej intensywności. Wraz ze wzrostem intensywności dodawane są włókna FOG, a gdy intensywność osiąga wysoki poziom, dodawane są włókna Fast Twitch (FT) (szybkie, białe)”. Do tej grupy „mieszańców” zaliczają się kajakarze, biegacze średnich dystansów, zawodnicy sztuk walki itp.

Popatrz jeszcze na kolejnego fociaka…

… i przyporządkuj się do grupy, którą obecnie reprezentujesz. Następnie zastanów się jaką chciałbyś reprezentować i zacznij trenować odpowiednio by w niej osiągać sukcesy. Twoje marzenie, cel jest w innej kategorii? Cóż, będziesz miał/miała trudniej. Ale jeśli nie są to makabryczne różnice to transformersa można zrobić. Bo jak głowa uwierzy to czerwone da się przyspieszyć, a białe do oddychania przekonać.

pozdrawiam z Londynu

 

Jedna uwaga do wpisu “Rodzaje włókien mięśniowych

  1. Agata Wichrowska

    Super post, czytałam i nie mogłam przestać. Bardzo pomocny i ciekawy. Chyba jestem zdecydowanie długodystansowcem i mam ku temu predyspozycje. I to chyba uwielbiam najbardziej. Biegać jeździ na rowerze pływać i to dluuugo. 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.