Rest Day in Pyrenees🚴‍♂️

Drogi miłośniku sportowych wrażeń na dwóch kółkach (po francusku deux velo:). Spojrzyj proszę na fragment tekstu książki BROAD PEAK jaki znalazłem dla Ciebie i siebie⬇️⬇️⬇️

Przede wszystkim nie zarypać się – takie hasło postanowienia twardo zakonserwowane od samego rana w głowie. I też od samego rana dylemka – jechać przez góry z ryzykiem zajebania nóg i wiążącego się z tym później marudzenia czy pozostać na nizinach, z nóżkami lżejszymi, większą ilością czasu wolnego i wiążącego się z tym również marudzenia. Marudzenie pewne w dwóch wyborach. W pierwszym z powodu zmęczenia i krótkiego czasu wolnego w drugiej z powodu nie podjęcia pierwszej tj. pójścia na łatwiznę i utrata szansy na przebywanie w górach. I to konkretnych, ośnieżonych🏔️.

Cała szala przechylona na opcję drugą. Przecież nie zawsze trza się upodlić. Zrobię inaczej niż zwykle. Pójdę na łatwiznę. W tym postanowieniu trwałem do momentu przyjazdu do Lourdes. Widok gór changed totally mind.

Jak to w świętym miejscu obowiązek pielgrzyma, czyli udanie się do jedynej otwartej kawiarni spełniony. Kawa☕ wypita. I dodatkowo zagryziona obowiązkiem zjedzenia francuskiego pączka czyli croissanta🥠. Godzina 11:11 wybija Piotruś się zwija. Zostawia pielgrzymów i rusza w pielgrzymkę. Zazwyczaj ludzie walą do Lourdes a ja z Lourdes. Do gór. 30km pedałowania do startu odcinka Tour de France. 700m w pionie zrobione. Nieco powyżej miasteczka ARRENS – MARSOUS. Można by tu autem podjechać i skrócić dystans. Ale uniknąłbym wtedy całej otoczki nakręcania się i przygotowywania na upragnione góry. A jak trener Grzesiu zakomunikował: NIE CEL Jest NAJPIĘKNIEJSZY, TYLKO DROGA DO CELU. A ja się Grzesia na obozie słucham.

Na wstępie groźny znak że następne 7km to kolejne 600m w górę. Nie przeraża. Planuje trzymać się planu, czyli się nie zarypać. Włączam tryb totalnie energooszczędny. Z foteczkami, ze stopkami. W komforcie. Druga, najdalej trzecia strefa HR.

Wchodzi ciastko. Wchodzi owocek Juice Plusek robiący znów mega robotę💊

Jestem na pedałach. Nie jestem pedałem. Nie prowadzę, ale też nie spieszę. Stopniowo, pokornie, zaliczam każdą tabliczkę, która informuje mnie że pozostaje o jeden kilometr mniej.

Jest pięknie, czerpie przyjemność. Nie cierpię. Nie upadlam się. Cieszę się. Góry na wyciągnięcie ręki. Śnieg był nade mną. Teraz jest pode mną. Nieco zimniej, ale podjar mnie grzeje. Napisy na jezdni dodają wigoru. Przecież mogę wyobrazić sobie ze kibice napisali dla mnie ALLE PETER ALLE!!! Czuję że jest dobrze. Wiem że jest dobrze. Nie sądziłem ale już teraz wiem że pod taką górę można na EKO wyjechać. Pomaga bez wątpienia w tym luźne podejście i tworzenie fotorelacji na grupie messenger dla pielgrzymów kajakowych, którzy teraz napełniają pewnie baniaki świętą wodą. A ja wypełniam krew endorfinami widząc Boga we wszystkim co mijam. Widoki zapierają dech. Tabliczek ubywa. Jest ostatnia.

Dochodzę 😉

Prawie to mam…

Szczytuję🤩

Wciąż szczytuję😁

… i wreszcie się luzuję

Ze słodkością na szczycie. Wchodzi jak gofer z nutellą. Bo to gofer z nutellą. Pączków polskich i francuskich (croissantów) ni ma.

Spełniony. Nie zmęczony. Wniebowstąpiony. Odkrywam kolejne miejsce na ziemi do którego chce wrócić.

Fociaki. Słońce. Cieplutko.

Zjazd. Zimno. Lodowato. 15km w dół. Frozen. Kolejne trzydzieści po równym do Pau. Ostatni SMS do Grzesia nie przerywając już jazdy:

… a propos podejmowania decyzji z poprzedniego postu; Cieszę się że zdecydowałem się zabrać rower na zgrupowanie🚴‍♂️

Check out my activity on Strava: https://strava.app.link/pJji0wxoHU

P. S. Bardzo miło spędzony odcinek dla tych co kochają góry. Ze względu na drogę kamyczkową przez 15km zjazdu polecałbym jechać to w przeciwnym kierunku udając się jak każdy pielgrzym… do Lourdes. I tak z pewnością zrobię następnym razem.

P. S.2 Ja pojechałem do Pau. By wyszła pętla można wrócić do Lourdes (różowa strzałka)

Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.