R2S TURBACZ

R2S 2️⃣
TURBACZ (zielony szlak)

⏱️3️⃣9️⃣:1️⃣9️⃣

Być u Dzików i tego nie zrobić? No Way!
Obżarty późną kolacją tzn. wczesnym śniadaniem o północy, popity bacówkowymi trunkami, obciążony i wysuszony kacem, ale zmotywowany obecnością przemienionego Jędrka i państwa Hajnosów zrobiłem wreszcie czasówję na Świętą Górę Podhalańskich Dzików. Wprawdzie nie w czasie jak znakomity Gałdyń, ale 40minut złamane.
Od kapliczki ruszyłem z Dawidem Dawidem, czując go na plecach przez połowę trasy (do Kobylanka). Wtedy dochodzimy warchlaczków Niko&Tymo pod nadzorem Kapitana Roberta. Niebawem pojawia się Jedruś i praktycznie razem wpadamy na metę, czyli tylną ścianę schroniska. Dawid minute wcześniej, a Natalia już tam czekała.
Potem warchlaki z wielkim poświęceniem i zadowoleniem doczołgują się do umówionego miejsca.
Nagrodą są monetki i pysznie słodkie naleśniki.
Dzięki ekipo za wspólny podbieg

Check out my activity on Strava: https://strava.app.link/SryjMRLPS1

Co do samego wybiegu na Turbacz Szału z czasem nie było, ale się zmęczyło. Na stravie pełno segmentów na tej trasie dlatego nowych nie wklepywałem. Choć zegarek dobijam co kilka charakterystycznych punktów (Trójnóg – słup na pierwszej polanie, Kolbe – polana przy pomniku, Kobylanka – polana w połowie trasy, a także wlot do lasu na ostatni ok. 8 minutowy podbieg). Trasiak bardzo uczęszczany więc i Ty powinieneś tam być.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.