Buraczany przysmak

Z pomysłu Bunii. I do niej należało pierwsze wykonanie i pierwsze podanie. Doskonały dla rządnych krwi i erytrocytów gotowany burak pocięty na plastry. Polany extra virgin, posypany orzechami, z dodatkiem kwadracików z sera pleśniowego. Moja fantazja dokłada dwie lub trzy grządki (w zależności od wielkości talerza i buraka:). Każda posypana innym  orzechem (włoski, nerkowiec), migdałem skruszonym (bo żelaza nigdy dość) i polana innym rodzajem tłuszczyka (oliwa, olej, sos sojowy itp.). Do tego tofu i ewentualnie mozzarella (lekko dosalam). Można naokoło ozdobić, ale i do żołądka wprowadzić suszone pomidory w oleju i żurawinie. Bunia wkurzona, że tak kombinowane, ale co zrobić mając mężunia dotkniętego na punkcie wartości pożywienia.

Perfekcyjny na wieczorną przegryche do filmiku czy lampki wina🍷. W ogóle występuje pod nazwą Carpaccio burakowe ale wiadome, że Prusaczki muszą coś stuningować:)

Węglowodany: w niedocenianym przez ludzkość buraku

Tłuszcz i białko: tofu, orzech, ser, oliwa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.